22 października 2011
Lizbońskie oceanarium
Jest to jedno z fajniejszych miejsc, w jakim byliśmy ;] Furorę robi nie tylko wielkie akwarium (o wielkości 4 basenów olimpijskich), ale też żółwie, pingiwny czy wydry! Znajduje się tu ponad 15 tys. gatunków. Zdecydowanie warto!!!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Nowszy post
Starszy post
Strona główna
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
architektura
(8)
art
(6)
bieganie
(2)
Bułgaria
(2)
Chorwacja
(1)
Czechy
(6)
Dania
(2)
Deutschland
(9)
dolnośląskie
(20)
dziwy
(2)
Estonia
(1)
etno
(2)
event
(9)
film
(5)
Francja
(7)
góry
(34)
Grudziądz
(16)
Gruzja
(6)
Islandia
(11)
jesień
(12)
kajak
(2)
Karkonosze
(5)
koty
(8)
kuchnia
(3)
kujawsko-pomorskie
(18)
lato
(8)
Litwa
(1)
lubelskie
(1)
Łotwa
(1)
łódzkie
(1)
majówka
(8)
małopolskie
(9)
Maroko
(14)
mazowieckie
(5)
narty
(10)
okolice Poznania
(5)
party
(2)
PKP
(2)
podlaskie
(12)
pomorskie
(7)
Portugalia
(14)
Poznań
(43)
R.
(20)
rodzinka
(6)
Rosja
(24)
rower
(17)
rozkminki
(9)
Rumunia
(3)
samo życie
(42)
Słowenia
(1)
sport
(10)
szkolenia
(1)
Szwecja
(1)
śląskie
(1)
świętokrzyskie
(6)
Tatry
(6)
Toruń
(3)
UK
(10)
Ukraina
(2)
warmińsko-mazurskie
(3)
wielkopolskie
(7)
wiosna
(8)
Włochy
(6)
zachodniopomorskie
(2)
zamki
(6)
zima
(16)
zwierzaki
(7)
Archiwum bloga
►
2015
(42)
►
grudnia
(1)
►
listopada
(5)
►
października
(3)
►
września
(2)
►
sierpnia
(7)
►
lipca
(4)
►
czerwca
(3)
►
maja
(4)
►
kwietnia
(4)
►
marca
(4)
►
lutego
(3)
►
stycznia
(2)
►
2014
(59)
►
grudnia
(3)
►
listopada
(5)
►
października
(4)
►
września
(2)
►
sierpnia
(4)
►
lipca
(6)
►
czerwca
(2)
►
maja
(6)
►
kwietnia
(3)
►
marca
(5)
►
lutego
(5)
►
stycznia
(14)
►
2013
(92)
►
grudnia
(8)
►
listopada
(10)
►
października
(10)
►
września
(13)
►
sierpnia
(6)
►
lipca
(5)
►
czerwca
(6)
►
maja
(8)
►
kwietnia
(5)
►
marca
(6)
►
lutego
(8)
►
stycznia
(7)
►
2012
(44)
►
grudnia
(7)
►
listopada
(8)
►
października
(6)
►
września
(6)
►
sierpnia
(5)
►
lipca
(4)
►
czerwca
(3)
►
maja
(2)
►
marca
(1)
►
lutego
(1)
►
stycznia
(1)
▼
2011
(23)
►
listopada
(4)
▼
października
(11)
Portugalskie różności cz. 2
Lizbońskie oceanarium
Portugalskie różności ;)
Serra de Sintra
Pasiaki w Costa Nova ;]
W Porto nie piliśmy porto..
Bom Jesus do Monte
Chaves
Braganca
Wydma Piłata
Paris
►
września
(1)
►
lipca
(1)
►
maja
(1)
►
kwietnia
(1)
►
marca
(1)
►
stycznia
(3)
►
2010
(22)
►
grudnia
(7)
►
listopada
(4)
►
października
(3)
►
września
(2)
►
sierpnia
(3)
►
lipca
(2)
►
lutego
(1)
►
2009
(7)
►
grudnia
(3)
►
listopada
(1)
►
października
(1)
►
września
(1)
►
sierpnia
(1)
Obserwatorzy
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz