Wiosna za chwilę, więc Aniusia musi się zacząć ruszać ;] Są też plany noworoczne, bo Nowy Rok zaczyna się z początkiem marca (w moim odczuciu), jak już temperatura na plusie i powoli wychodzę ze snu zimowego, więc zaczyna mi się coś chcieć. A więc chce mi się i mam pierwsze noworoczne postanowienie. A więc co weekendzik trzeba się ruszyć i zrobić coś sensownego ze sobą ;] Przy okazji może w Wielkopolsce jakąś nowość odkryję ;)
Dzisiaj zwizytowaliśmy Puszczykowo, las i łąki nadwarciańskie. Przyroda się nie ogarnęła po zimie, więc póki co wszystko wyblakłe, ledwo żywe, a czasem i lodem pokryte.