13 sierpnia 2013

Rosyjska odyseja rozpoczęta :)


Od kilku dni jestem w kraju, gdzie souveniry potrafią mnie zaskoczyć :D Dotychczas całe dnie biegałam z moim Staruszkiem po Moskwie, ale już od jutra będzie czas na solidne wyciszenie i relax. Przez 4 dni w Transybirze zdąże się pewnie znudzić spaniem, czytaniem, piciem i jedzeniem. :) 

2 komentarze:

  1. Dobrze że za to bieganie Cię nie zamknęli ! Nie no żartuję ! Czekam na relacje ! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Będzie, będzie... ale po powrocie. :))

      Usuń


architektura (8) art (6) bieganie (2) Bułgaria (2) Chorwacja (1) Czechy (6) Dania (2) Deutschland (9) dolnośląskie (20) dziwy (2) Estonia (1) etno (2) event (9) film (5) Francja (7) góry (34) Grudziądz (16) Gruzja (6) Islandia (11) jesień (12) kajak (2) Karkonosze (5) koty (8) kuchnia (3) kujawsko-pomorskie (18) lato (8) Litwa (1) lubelskie (1) Łotwa (1) łódzkie (1) majówka (8) małopolskie (9) Maroko (14) mazowieckie (5) narty (10) okolice Poznania (5) party (2) PKP (2) podlaskie (12) pomorskie (7) Portugalia (14) Poznań (43) R. (20) rodzinka (6) Rosja (24) rower (17) rozkminki (9) Rumunia (3) samo życie (42) Słowenia (1) sport (10) szkolenia (1) Szwecja (1) śląskie (1) świętokrzyskie (6) Tatry (6) Toruń (3) UK (10) Ukraina (2) warmińsko-mazurskie (3) wielkopolskie (7) wiosna (8) Włochy (6) zachodniopomorskie (2) zamki (6) zima (16) zwierzaki (7)

Obserwatorzy