W Biebrzańskim Parku Narodowym spędziłam kilka godzin w drodze powrotnej z długiej majówki. Podczas ostatniego pobytu byłam zachwycona wielką przestrzenią rozlewiesk w dolinie Biebrzy. Tym razem udałam się w inne miejsce - do rezerwatu przyrody Czerwone Bagno. Obejmuje on torfowisko wysokie porośnięte karłowatym drzewostanem. Jest to również ostoja wielu zwierząt. Zwyczajowo liczyłam na przyczajenie łosia, ale znów się nie udalo :( Na swojej drodze spotkałam jednak pokaźną żmiję. Gdy zdała sobie ona sprawę, że ją zauważyłam, szybko zwiała pod kładkę. Przebiegły gad ;]
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
architektura
(8)
art
(6)
bieganie
(2)
Bułgaria
(2)
Chorwacja
(1)
Czechy
(6)
Dania
(2)
Deutschland
(9)
dolnośląskie
(20)
dziwy
(2)
Estonia
(1)
etno
(2)
event
(9)
film
(5)
Francja
(7)
góry
(34)
Grudziądz
(16)
Gruzja
(6)
Islandia
(11)
jesień
(12)
kajak
(2)
Karkonosze
(5)
koty
(8)
kuchnia
(3)
kujawsko-pomorskie
(18)
lato
(8)
Litwa
(1)
lubelskie
(1)
Łotwa
(1)
łódzkie
(1)
majówka
(8)
małopolskie
(9)
Maroko
(14)
mazowieckie
(5)
narty
(10)
okolice Poznania
(5)
party
(2)
PKP
(2)
podlaskie
(12)
pomorskie
(7)
Portugalia
(14)
Poznań
(43)
R.
(20)
rodzinka
(6)
Rosja
(24)
rower
(17)
rozkminki
(9)
Rumunia
(3)
samo życie
(42)
Słowenia
(1)
sport
(10)
szkolenia
(1)
Szwecja
(1)
śląskie
(1)
świętokrzyskie
(6)
Tatry
(6)
Toruń
(3)
UK
(10)
Ukraina
(2)
warmińsko-mazurskie
(3)
wielkopolskie
(7)
wiosna
(8)
Włochy
(6)
zachodniopomorskie
(2)
zamki
(6)
zima
(16)
zwierzaki
(7)
Archiwum bloga
-
►
2015
(42)
- ► października (3)
-
►
2014
(59)
- ► października (4)
-
►
2012
(44)
- ► października (6)
-
►
2011
(23)
- ► października (11)
-
►
2010
(22)
- ► października (3)
przepiękne zdjęcia! Matko jak ja dawno po Polsce nie jeździłam, rozbijam sie cały czas gdzieś po Europie i już prawie zapomniałam jak u nas jest urokliwie.
OdpowiedzUsuńa no jest w PL wiele pięknych miejsc i co mnie cieszy nie są one często rozreklamowane ;)
Usuń